Zaczynamy nasz Pretty Little Liars 28 Days Challenge! :)
Moją ulubioną Kłamczuchą jest Spencer. Od początku ją polubiłam, może dlatego, że ja też jestem dobrą uczennicą jak ona i odnalazłam w niej bratnią duszę. Panna Hastings naprawdę jest moją ukochaną postacią i shippuję jej wszystkie związki: Spandrew, Spoby, Wrencer... :) Uwielbiam jej styl i \mimikę twarzy (szczególnie kiedy zaczyna płakać, a wtedy najczęściej płaczę z nią).
Która Kłamczucha jest Waszą ulubienicą? Piszcie! ;)
Pooky



Mona - lubię ją za styl bycia i ubierania się. Nie podobała mi się tylko w trzecim sezonie, gdy była tą "złą", Ali po prostu ją lubię. Hanna głupota i przebojowość w jednym ciele! ~MonA
OdpowiedzUsuń